| |  |  |  |  |  | |  | Przez cale dziesieciolecia, wszyscy naukowcy marksistowscy starali sie udowodnic sobie i swiatu, ze nikt taki jak Jezus z Nazaretu nigdy nie stapal po ziemi. Ze
jest to legenda grecka a wiara w niego to jest "opium dla ludu". Ostatecznie jednak, nie mogac podwazyc historycznosci Jezusa twierdzili, ze Jezus byl ludowym bohaterem i przywodca wczesnego proletariatu. Pozostaje calkowicie poza moja zdolnoscia zrozumienia, jak tego typu bzdury mogly byc wykladane na uniwersetytach Europy wschodniej i Azji. Jedynym wytlumaczeniem tego smutnego faktu, wydaje sie byc
zcentralizowany system przemocy wobec obywatela, ktory karal ludzi za to, ze sie tego typu bzdurom sprzeciwiali. Kiedy ta "wiedza" okazala sie smieszna i godna politowania, kiedy nikt, nawet ci ktorzy byli nauczycielami nie mogli juz dluzej udawac, ze Jezus byl pierwszym bojownikiem o wolnosc proletariatu, pojawila sie tendencja do analizowania postaci Jezusa w oparciu o skrupulatnie wyselekscjonowane zrodla.
Selekcja ta polegala na odrzuceniu wszystkich zrodel historycznych, ktore mowily o samym Jezusie jako o synu Boga badz jako o zbawicielu. Skupiano sie na zrodlach ktore, sugerowaly cos zgola odmiennego. Z koniecznosci bylo to wiec analizowanie zrodel ktore powstaly tylko i wylacznie po to, aby na gruncie teoretycznym podwazyc boskosc Jezusa. Wszystkie listy tych, ktorzy znali Jezusa osobiscie, wszystkie Ewangelie ktore spisali
ludzie ktorzy byli przez Jezusa wybrani na apostolow, wszystkie wspomnienia i interpretacje Ojcow wczesnego Kosciola oraz wszystkie zrodla chrzescijanskie zostaly calkowicie i bezwzglednie odrzucone. Jako powod tego odrzucenia zostalo podane zakwalifikowanie tych tekstow do tekstow religijnych. Tak jakby list Sw. Piotra apostola wygladal inaczej przed wlaczeniem go do kanonu swietych pism chrzescijanstwa niz po.
Dzisiaj zaden chyba liczacy sie naukowiec na swiecie, nie neguje historycznosci Jezusa, ani nawet tego, ze wiedza o Jezusie przechowywana i przekazywana przez chrzescian nie tylko jest zdumiewajaco zbiezna z naukowymi odkryciami ale rowniez zgodna z zapisem biblijnym. Oczywiscie pozostaje do rozstrzygniecia to, czy warunki wypelnione przez Jezusa kwalifikuja go do miana Pomazanca i Syna Bozego. To pozostaje kwestia sporna
pomiedzy Chrzescijanstwem i Judaizmem. Sama natomiast historycznosc Jezusa z Nazaretu jest obiektem bardzo wszechstronnych badan. Postaram sie na tych stronach przedstawic ich zarys. | |
|